Trust Flow a ocena wartości domeny. Czy dane z narzędzi SEO mają korelację z wynikami organicznymi Google?
agencja SEO Paq-Studio

Opublikowano: 2017-12-15 przez: Adrian Pakulski

Trust Flow a ocena wartości domeny. Czy dane z narzędzi SEO mają korelację z wynikami organicznymi Google?

Linkbuilding

Gdy bierzecie się do audyty technicznego, albo szukacie wygasłej domeny, to pamiętajcie, że sugerowanie się algorytmami typu trust flow to nie jest idealny model.

[Ten tekst to transkrypcja wideo]

Zanim zabierzesz się za audyt techniczny

Zróbcie bardzo prosty test: weźcie sobie kilka domen z rynku, powiedzmy 5-10, niech to będą domeny wygasłe z wygasle.net Adama, albo po prostu zróbcie sobie szybki harvest i sprawdźcie 10 pierwszych lepszych domen potencjalnie do zarejestrowania.

Odpalcie sobie Ahrefs’a, Magestica, Clusteric’a.

Magestic pokazuje wam np. wysoki poziom trust flow, Ahrefs niekoniecznie, a Clusteric jeszcze coś innego.

Teraz wrzućcie sobie stronę firmową. Ja wrzucam paq-studio.com i Clusteric mi oznacza, że ta domena ma duży OBL z tego względu jego API spamowości jest względnie wysokie.

Wszystkie współczynniki, którymi wy, jako klienci, sugerujecie się na rynku oceniając serwisy, czy można z nich pozyskać jakiegoś linka, czy nie, przypominają przechodnie labiryntu z zamkniętymi oczami.

Clusteric, Magestic i Ahrefs

To, co pokazuje Clusteric, Magestic i Ahrefs to są generalnie 3 różne rzeczy, a to, co działa na algorytm to jeszcze inna sprawa. Teraz, Magestic oznacza wam (a bardzo często oznacza domeny z wysokim trust flow) domeny, które były wbite np. xRumerem, jakimś SWL’em wewnętrznym, stałym, wpiętym w całe zaplecze techniczne tego sprzedawcy.

Jest też typowe zjawisko na rynku domainerów, gdzie widać, że domainer na 2-3 tygodnie przed wygaśnięciem domeny pozyskuje do niej dużo linków ze wszystkich innych domen, które ma w portfolio tylko po to, żeby sztucznie nabić backlink i podwyższyć na okres przed wygaśnięciem wartość tej domeny i jeszcze ją upłynnić po normalnej wartości.

Zobaczcie sobie, że np. Magestic oznacza te domeny, jako takie, które mają wysoki trust flow. W Ahrefs’ie niekoniecznie już to widać, chociaż w Ahrefs’ie też bardzo łatwo to sobie nabić.

Wyszukiwarki nie wzruszają wyniki z Ahrefs’a, czy Clusteric’a

Domena jest na polskim rynku, a ma same backlinki z zagranicznych serwisów typu Izrael, Rosja itd. i ona ma generalnie wysoki trust rank. To znaczy, że Ahrefs np. nie kwalifikuje jej lokalizacji i określa, że jeżeli domena ma backlink cały z Azji, ale jest kierowana do polskich użytkowników, to jest ok.

A to, co wam pokazuje wyszukiwarka to jest w ogóle inna kwestia. Na koniec musicie zapamiętać fakt, że algorytm nie działa wstecz, a algorytmy narzędzi już tak. Jeżeli coś jest oznaczone przez Magestica, Ahrefs’a, Clusteric’a jako domena potencjalnie szkodząca, bo ma niski trusk flow i pozyskanie z tej strony linka będzie szkodziło waszej stronie, to nie do końca tak musi być.

Jest dużo przykładów na to, że pewne rzeczy, pewne techniki, które były wykorzystywane kilka lat temu do pozyskiwania linków, np. strony przespawane xRumerem , które bardzo dobrze siedzą. Jednak ich ocena przez zewnętrzne narzędzie będzie negatywna. Narzędzie pokaże, że profil tej domeny ma negatywną historię. Pytanie brzmi: co z tego, skoro algorytm je eksponuje wysoko w wynikach wyszukiwania?

Analiza techniczna analizą, a wyniki swoje

Pamiętajcie, że to co pokazują wam narzędzia nie ma korelacji jednoznacznej, albo w ogóle nie ma korelacji, z tym co rzeczywiście dzieje się w wynikach wyszukiwania, bo jest wiele przykładów na to, że domeny, które są oznaczane jako potencjalnie zagrożone, siedzą w topach. To, że algorytm się nie cofa jest kluczowym aspektem całej analizy, bo wszystkie narzędzia analizują profil domeny w ujęciu historycznym i zbierają całą jej historię. Trzeba by te narzędzia przestawić tak, aby dawały korelację backlinków do rzeczywistych wyników w wyszukiwarce.

To byłaby odpowiedź na potrzeby rynku.

Czyli jest system bazodanowy, który składa się z backlinków oraz tego, jak zachowują się Serpy i korelacja tego profilu linków z wynikami organicznymi daje już pewien pogląd na ogół sytuacji.

Czyli analiza techniczna analizą, a wyniki swoje.

Adrian Pakulski specjalista ds. SEO

 

Adrian Pakulski

Specjalista SEO z 8-letnim doświadczeniem rynkowym, a od 2012 r. właściciel agencji paq-studio, linkbuilder i analityk SEO. Odpowiedzialny za opiekę merytoryczną małych, średnich i dużych marek w wyszukiwarce Google. Absolwent Politechniki Koszalińskiej i Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie na kierunku Marketing Internetowy.

Sprawdź najpopularniejsze wpisy

Nie, artykuł na 3 tys. znaków z linkiem rel=”nofollow” nie jest Content Marketingiem. SEO a CM to dwa różne światy
DuckDuckGo sromotnie przegrało z Google. Sny o internecie wolnym od szpiegowskich praktyk to zwykła mrzonka
SEO w e-commerce. Jak zbudować poprawną strukturę sklepu i adresów URL?

 

Napisz komentarz

Prostudio

Paq-Studio to wiodąca agencja SEO na polskim rynku. Firma może pochwalić się 5 latami doświadczeń w zakresie pozycjonowania, audytów SEO i konsultacji nowych projektów.

Zleć pozycjonowanie strony

Wspieramy mikro, małe i duże marki.

© Copyrights 2017 PAQ Studio