Yandex.Metrica
Zamknij
Menu Skontaktuj się
Adrian Pakulski
AdrianPakulski

Duplikacja treści Google

0
CZYTAJ TRANSKRYPCJĘ

Jak robicie sklep internetowy musicie pamiętać o duplikacji wewnętrznej. Czym różnią się te cztery produkty w sklepie internetowym? Różnią się tylko tym, że ten produkt mimo tożsamej ceny nie posiada szybki przeźroczystej, a ten posiada. De facto, są to te same produkty, te same nazwy i dopiero w opisie zawartości jest napisane, że ten produkt nie ma przeźroczystej szybki na wyposażeniu, a ten ma. Oczywiście, ja zrobiłem print screena i zduplikowałem to; ta cena byłaby inna, bo ten, który ma przeźroczystą szybkę kosztowałby 20 złotych więcej.

Natomiast robot wchodzi na kategorię, i myśli: „No dobra, mamy cztery produkty, podzielone na dwie pary. Mają te same nazwy, te same ceny, opis produktów też jest ten sam. Nie bardzo to wygląda.” W jaki sposób można to ograć?

Można to ograć w ten sposób, że grupujecie ten produkt z tym produktem, a ten z tym. Na karcie produktu robicie „Select”, czyli „wybierz więcej” (warianty). I wtedy jak sobie wybierzecie, że chcecie żeby szybka była dołączona, to cena zmienia się na 339 zł. Ogrywamy to w ten sposób, że pokazujemy robotowi tylko tę zawartość, którą on powinien indeksować. Po co ma indeksować 40 kopii tego samego produktu występujących pod różnymi nazwami?

Teraz dochodzimy do kolejnego problemu. W moim sklepie sprzedaję, powiedzmy, 50 kasków motocyklowych. Tych 50 kasków to są 3 kaski w 20 różnych wariantach kolorystycznych. Gdyby Klient wszedł na kategorię i zobaczył, że mam tylko 3 kaski, i nie zaprezentuję mu w jednoznaczny sposób, że każdy z tych produktów które zobaczył w karcie kategorii jest w 15 różnych wersjach kolorystycznych (czego i tak nie jestem w stanie mu zobrazować) to on myśli „nie mają fajnej oferty” i wychodzi. Możecie to zostawić, żeby użytkownikowi wydawało się że produktów jest więcej niż w rzeczywistości, tylko do każdego z nich przypisujecie w kodzie źródłowym dyrektywę „noindex”. Zawsze tylko produkt-matka jest pozostawiony do indeksacji, natomiast każda córka która jest kopią matki (np. wariantem kolorystycznym, rozmiarem) ma przypisany parametr „noindex” – informujemy robota, że ta podstrona nie gra większej roli w budowie naszego sklepu internetowego i prosimy, żeby jej nie indeksował.

Ocen ten artykuł

Ocen: Duplikacja treści Google

Oceń
Ocena 4.5/5 na podstawie 6 ocen
Adrian Pakulski
Właściciel / specjalista SEO
Specjalista SEO z 8-letnim doświadczeniem rynkowym, a od 2012 r. właściciel agencji paq-studio, linkbuilder i analityk SEO. Odpowiedzialny za opiekę merytoryczną małych, średnich i dużych marek w wyszukiwarce Google. Absolwent Politechniki Koszalińskiej i Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie na kierunku Marketing Internetowy.

Teksty które warto znać

Certyfikat SSL a pozycjonowanie
Adrian Pakulski

Certyfikat SSL a pozycjonowanie

17 września 2019
Artykuł przetłumaczony w translatorze a SEO
Adrian Pakulski

Artykuł przetłumaczony w translatorze a SEO

„Czy chodziło Ci o:…?”, „Wyświetlam wyniki dla…”
Adrian Pakulski

„Czy chodziło Ci o:…?”, „Wyświetlam wyniki dla…”

22 sierpnia 2019
Sieci partnerskie czy agencje SEO? Kto ma większe doświadczenie w SEO na YouTube?
Adrian Pakulski

Sieci partnerskie czy agencje SEO? Kto ma większe doświadczenie w SEO na YouTube?

Usuwanie produktów ze sklepu internetowego a SEO
Adrian Pakulski

Usuwanie produktów ze sklepu internetowego a SEO

16 sierpnia 2019
Prowizja od sprzedaży w e-commerce a SEO. Dlaczego to mało popularny model rozliczeniowy?
Adrian Pakulski

Prowizja od sprzedaży w e-commerce a SEO. Dlaczego to mało popularny model rozliczeniowy?

PAQ Studio na Facebooku