15 sierpnia 2019
Adrian Pakulski

Jak napisać artykuł?

Optymalizacja SEO Porady SEO

Każdy nowy artykuł powinien mieć 2 tys. znaków, nasycenie słowa kluczowego w formie nieodmienionej na poziomie 10% i co drugi wyraz wytłuszczony <strong>’iem. No nie! Tego nie chce ani użytkownik, ani tym bardziej – silnik wyszukiwarki. Ja jestem Adrian Pakulski, a ty jesteś na kanale poświęconym SEO. Jak napisać dobry artykuł pod SEO? Jedziemy.

Kontekst

Zacznijmy od tego, że nie istnieje uniwersalna instrukcja, która pozwalałaby na wypuszczenie jej w formie poradnika how-to, jaki moglibyśmy rozesłać do wszystkich naszych Klientów. Nie ma prawd objawionych, a każde zapytanie do wyszukiwarki jest inną „przestrzenią” do zagospodarowania, innym kontekstem pod względem semantycznym.

Jasne – byłoby dobrze, gdybyś zdawał sobie sprawę, że kiedy piszesz opis kategorii pod frazę „buty męskie”, to kiepskim pomysłem będzie posługiwanie się w nim zwrotami „jakie buty męskie wybrać?”, bo tego typu opis może kanibalizować odpowiedni wpis na twoim blogu, ale to nie jest tak, że jako agencja jesteśmy w stanie przygotować dla ciebie uniwersalną instrukcję, że dla wszystkich zapytań, jakie interesują naszego Klienta, wystarczą powiedzmy 3 tys. znaków i zagęszczenie frazy exact’em na poziomie 5%. To trochę mało.

Dziś coraz częściej pracuje się w modelu SEO data-driven, czyli strategii, która nie bazuje na intuicji seo’wca, jego przekonaniach, a mniej lub bardziej usystematyzowanych danych. Przykładem tego typu narzędzia jest polski Surfer SEO – oprogramowanie, dzięki któremu możesz zbadać otoczenie konkurencyjne w kontekście tego, kto zajmuje jaką pozycję i przy jakiej „jakości” treści. Surfer bada bowiem m.in. liczbę znaków, powtórzenia exact matchowe, tzw. partial keywords, zawartość above the fold, nagłówki porządkowe oraz wiele innych składowych . Dzięki analizie data driven można łatwiej doszukiwać się korelacji między pozycjami a zawartością contentu i estymować wyniki. Surfer pozwala na kontekstową analizę treści w oparciu o konkretne zapytanie. I tak np. jeśli prowadzisz sklep z kubkami termicznymi, może okazać się, że dla przybliżenia się do TOP 1 na frazę „kubki termiczne” powinieneś zredagować treść, jaka będzie miała przynajmniej 900 słów przy uwzględnieniu, że słowo „kubki” ma paść dwa razy częściej niż „termiczne”, a w kodzie źródłowym wypadałoby zagnieździć przynajmniej 4 bitmapy z atrybutami alt i title w formach nieodmienionych i odmienionych gramatycznie. Rzecz jasna dane w tym przykładzie dane zostały przeze mnie zmyślone, a sama analiza i umiejętność poprawnego interpretowania danych wcale nie są takie oczywiste, ale mam nadzieję, że teraz wiesz już, dlaczego w naszych raportach analiza contentu zajmuje połowę czasu pracy copywritera.

Wiedza SEO
Ucz się podstaw SEO z naszego kanału na YouTube

Analiza treści data-driven nie jest bez wad

Rzecz jasna, to też nie znaczy, że analiza treści w oparciu o model data-driven jest bezbłędna. Nie jest. To, że zachodzi korelacja nie daje pewności, że TOP1 jest efektem takiego, a nie innego contentu, bo przecież pozycja w organiku jest wypadkową setek różnych czynników, w tym architektury, linkowania wewnętrznego, zewnętrznego, wieku domeny, jej autorytetu i wielu innych.

I tak np. dobrą praktyką jest wykluczanie z analizy serwisów, jakie występują na top’owych pozycjach, ale nie sposób z nimi rywalizować, analizując powierzchownie sam content. Pozycje takiego Allegro i OLX nie zależą bowiem tylko (albo przede wszystkim) z uber-unikalnej, mięsistej treści, tylko szeroko rozumianego autorytetu domeny, wieku itd. Włączenie tych serwisów do analizy contentu wypłaszcza średnią i zaburza dane.

Inny przykład? Proszę bardzo. Dostrzegasz, że w TOP 10 są strony, które mają krótkie, słabo zoptymalizowane treści. Można przyjąć za zasadę, że jeśli tak rzeczywiście jest, to do zdobycia TOP 10 wystarczy zbliżyć się do ich wyniku i zredagować raptem 500-600 znaków treści. Ale okazuje się, że A. domeny są bardzo mocne w kontekście linkbuildingu, B. podstrony, które analizujemy są dobrze osadzone architektonicznie – tj. są podlinkowane pełnymi, exact matchowymi linkami wewnętrznymi. To linkowanie wewnętrzne jest często bagatelizowane – zdarza się, że link do kategorii np. „tabletki na potencję” mają po prostu anchor „na potencję”, a to mało efektywne. I jeśli np. moja strona ma zaburzone linkowanie wewnętrzne (bo posługuję się tylko częściowymi anchorami w linkowaniu wewnętrznym), a tego mam słaby profil linków, to korelacja tych 500-600 znaków treści przy przeciętnym zagęszczeniu słów kluczowych, która miałaby rzekomo wystarczyć mi do zniżenia się do czołówki jest rzecz jasna wyjęta z szerszego kontekstu.

Nie mniej – fakt, że analiza treści data-driven nie jest pozbawiona wad, to jeszcze nie powód, aby ją bagatelizować. Informacje jakich dostarcza np. Surfer SEO mogą być dobrą wskazówką do tego, aby „grzebać” dalej i budować własne wnioski, jakie są wypadkową onsite’u i czynników zewnętrznych.

I to tyle na dziś. Niebawem widzimy się w kolejnym materiale. Mówił do Was Paq. Cześć.

4.9
Oceń
Zamknij

Ocen: Jak napisać artykuł?

Oceń
Adrian Pakulski
Właściciel / specjalista SEO
Specjalista SEO z 8-letnim doświadczeniem rynkowym, a od 2012 r. właściciel agencji paq-studio, linkbuilder i analityk SEO. Odpowiedzialny za opiekę merytoryczną małych, średnich i dużych marek w wyszukiwarce Google. Absolwent Politechniki Koszalińskiej i Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie na kierunku Marketing Internetowy.
Jak sprawdzić popularność frazy w Google?

Jak sprawdzić popularność frazy w Google?

Szukasz pomysłu na utworzenie nowej treści na swojej stronie, blogu lub sklepie internetowym? Upewnij się, że zapytanie do wyszukiwarki, jakie intuicyjnie wydaje ...
Jak sprawdzić, na której stronie Google jest moja strona?

Jak sprawdzić, na której stronie Google jest moja strona?

Ale na jakie zapytanie, na jaką frazę? Ale okej – jeśli zadałeś sobie to pytanie w ten sposób, to prawdopodobnie chcesz dowiedzieć ...
Prowadzenie serwisu ogłoszeniowego

Prowadzenie serwisu ogłoszeniowego

Czy prowadzenie serwisu ogłoszeniowego to dobry pomysł na biznes w 2020 r.? Co z SEO? Jak operować main contentem, który w 99% ...

Jakiego artykułu szukasz?

Zamknij