20 listopada 2020
Adrian Pakulski

Jak zidentyfikować i rozwiązać problemy z podwójną adresacją? HTTP, HTTPS, WWW i bez WWW

Porady SEO

Podwójna, albo potrójna a bywa, że i poczwórna adresacja nie jest typową bolączką, z którą zderzają się na co dzień deweloperzy, właściciele firm i sklepów, jeśli są to takie open sourceowe silniki, ale w przypadku dedykowanych rozwiązań, dedykowanych CMS’ów albo dziwnych konfiguracji serwerowych, zdarza się, że Twoja strona jest dostępna dla Google bota i użytkowników pod kilkoma różnymi adresacjami. A zasadniczo – jeśli swoją stronę osadziłeś na adresacji powiedzmy https://www. to wersja https bez www powinna przekierowywać przekierowaniem 301 na wersję pierwotną, czyli z www. Jeśli tak się nie dzieje, albo rzeczywiście to przekierowanie istnieje, ale serwer odpowiada nie przekierowaniem 301 a przekierowaniem tymczasowym 302, to dochodzi do dość niestandardowych zdarzeń. Co z tym możesz zrobić i jak sprawdzić, że Twoja domena multiplikuje podstrony, wyświetlając różne adresacje w wynikach organicznych? Już mówię.

Możesz przyjąć, że istnieją 4 adresacje dla każdej strony internetowej dostępnej online. I tak mamy: http://, http://www., https:// oraz https://www.

Biorąc pod uwagę, że jesteśmy w dwudziestoleciu XXI wieku, to domyślną adresacją dla statystycznej strony będzie po prostu albo https://www albo samo https:// – tutaj nie ma ani dobrych, ani złych wyborów. Różnica między https’em z www albo bez www to wyłącznie kwestia brandingu i identyfikacji; statystycznie adresacja z www to trochę taki anachronizm. Niektórzy wymuszają to www tłumacząc, że robią to dla swojej grupy docelowej, która z palca wpisuje w przeglądarkę www coś tam, coś tam, natomiast jeśli adresacja jest poprawnie „spięta”, to nie ma to żadnego znaczenia. Pomijam fakt, że taki np. Chrome ukrywa ten przedrostek www i żeby mieć pewność, że strona na której jesteś, aby na pewno jest wersją bez www, to trzeba taki adres URL skopiować np. do schowka i wkleić do notatnika. No chyba, że adresacja nie jest poprawnie „spięta”, to wtedy zaczynają się schody.

Żeby sprawdzić, czy u Ciebie zaczynają się te schody, skorzystaj z dowolnego redirect checkera online, żeby upewnić się, że wszystkie adresacje są skonsolidowane, tj. prowadzą przekierowaniami 301 na właściwy adres, którym się posługujesz.

I żeby mieć w zasadzie pewność, że wszystko jest ok, warto sprawdzić reprezentatywnie stronę główną + jakąś dowolną podstronę.

Za przykład weźmy wp.pl. Właściwa, podstawowa adresacja dla tej domeny to https://www.wp.pl. I znów – tutaj www jest po prostu pozostałością po tym, kiedy adresacja www była domyślna i nie ma podstaw, dla której wp.pl miałoby tę adresację odwracać. My chcemy po prostu sprawdzić, czy inne adresacje kierują do tej właściwej, czyli z www.

Wklejam do redirect checkera najpierw wersję bez www, czyli https://wp.pl i ten adres rzeczywiście poprawie odbija 301-ką do https://www.wp.pl

Dalej testujemy http://, a to http:// odbija 301-ką do http://www, a następnie to http://www przekierowuje 301-ką na uwierzytelniony adres z https://wwww.wp.pl.

Pozostaje nam jeszcze tylko http://www.wp.pl i tutaj jest 301 na wersję https://www.wp.pl. Wszystko gra.

Dla upewniania się, że adresacja jest ujednolicona, możesz sprawdzić u siebie także kilka reprezentatywnych podstron, ponieważ zdarzają się anomalie i pozorny brak problemu w przypadku adresacji strony głównej może uśpić Twoją czujność. A i nam kilkukrotnie zdarzyło się nie sprawdzić poprawności kierowania podstron i w jednym z ostatnio przepracowywanych projektów dostrzegliśmy, że strona główna, która miała poprawnie osadzone 301-ki w taki sposób:

https://www kierowało 301 na wersję bez www, bo taka była domyślna adresacja, to w przypadku już podstron, kiedy to mieliśmy np.:

https://www.nazwadomeny.pl/oferta/

301 było wymuszane na wersję bez www, ale nie na odpowiednik zawartości, czyli https://nazwadomeny.pl/oferta/

a na stronę główną https://nazwadomeny.pl

Generalnie problem o jakim mówię zdarza się dość nieczęsto, jest raczej nietypowym zjawiskiem, jest problemem wynikającym z konfiguracji silnika, rzadziej jednak problemem po stronie serwera.

Takim szybkim sposobem też na to, aby upewnić się, że nie dotyczy Cię problem ze zmultiplikowanymi podstronami, dostępnymi na różnych adresacjach jest Search Console. Wystarczy, że zweryfikujesz osobno 4 usługi dla swojej domeny, czyli osobno http://, osobno http://www, osobno https:// i osobno https://www – rób to za każdym razem, kiedy wprowadzasz do swojego biznesu nową domenę, bo musisz wiedzieć, że w Search Console każda z adresacji jest osobnym bytem – podobnie jak ma się to w samej wyszukiwarce Google. A mówię o tym, bo na grupach i na forach pojawiają się takie wątpliwości, że:

„No przecież mam zweryfikowaną 1 podstawową usługę, po co mi weryfikacja pozostałych? Uo nie jest tak, że wszystkie dane o mojej domenie są zbierane, konsolidowane w jednym miejscu?”.

Tak, pod warunkiem, że skorzystałeś z weryfikacji domeny na poziomie DNS, która bywa prawdziwą rzadkością w projektach klienckich. Ale jeśli potrafisz przez ten proces przejść sam, to zachęcam do weryfikacji całej domeny, bo dzięki temu za jednym razem zweryfikujesz także subdomeny.

Czyli jeśli domena ma jakieś problemy z ujednoliceniem adresacji, np. wersja http nie odbija na https’a, o czym jako właściciel miałeś prawo nie wiedzieć, to jeśli przejdziesz do zakładki skuteczność na każdej z tych 4 usług po kolei, będziesz mógł sprawdzić, czy aby na pewno tylko 1 z nich zbiera dane o ruchu i wyświetleniach, bo tak powinno być, to jeśli zdarzy się jednak tak, że zarówno jedna, jak i druga, albo trzecia usługa z kolei – wszystkie mają jakieś dane na temat skuteczności, co oznacza, że pojawiają się na nich jakieś kliknięcia z wyników organicznych, to prawdopodobnie coś jest nie tak i będzie to wymagało przepracowania. Czyli w skrócie – jeśli zarówno np. wersja https z www, jak i bez www zbierają dane osobno w każdej z usług, to oznacza to tylko tyle, że masz do czynienia z podwójną adresacją, tj. Twoja domena, strona jest eksponowana w wyszukiwarce raz w wersji bez www, a raz z www. I to kiepski scenariusz, który może docelowo prowadzić do penalizacji. Bo jeśli ta sama zawartość jest dostępna pod kilkoma różnymi URL’ami, to mamy wzorcowy przykład duplikacji treści i kanibalizacji.

Źródłem problemów z adresacją są na ogół problemy backendowe, problemy z tym, jak napisany jest silnik, z konfiguracją serwera (co jednak jest rzadkością), dlatego w tym materiale nie będę rozwiązywał wszystkich tych okoliczności, bo nie ma reprezentatywnej próbki skryptów, dla których takie problemy są charakterystyczne i to też nie jest do końca zadanie dla SEO’wca. I tak np. zdarza się, że CMS zamiast korzystać z przekierowań 301 między adresacjami, wykorzystuje tymczasowe 302-ki. Co oznacza, że te 302-ki nie przekażą linkjuice’u, kiedy ktoś w sieci, na forum pomyli się i podlinkuje Twój projekt starą adresacją. Formalnie niby na poziomie użytkowym nikt nie dostrzeże problemu, bo przecież przeglądarka przenosi użytkownika do docelowej adresacji, ale to przekierowanie 302, w przeciwieństwie do 301, nie przekaże żadnego autorytetu do Twojej domeny.

Tym materiałem chciałem Wam pokazać, w jaki sposób zidentyfikować, czy Wasza domena może mieć albo ma problemy z nieujednoliconą adresacją i co to tak naprawdę oznacza, i jakie zlecenie przedstawić backendowcowi, deweloperowi, software house’owi, który pilnuje Waszego projektu.

5
Oceń artykuł
Zamknij

Ocen: Jak zidentyfikować i rozwiązać problemy z podwójną adresacją? HTTP, HTTPS, WWW i bez WWW

Oceń
Adrian Pakulski
Właściciel / specjalista SEO
Specjalista SEO z 8-letnim doświadczeniem rynkowym, a od 2012 r. właściciel agencji paq-studio, linkbuilder i analityk SEO. Odpowiedzialny za opiekę merytoryczną małych, średnich i dużych marek w wyszukiwarce Google. Absolwent Politechniki Koszalińskiej i Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie na kierunku Marketing Internetowy.

Jakiego artykułu szukasz?

Zamknij