Yandex.Metrica
Zamknij

Jakiego artykułu szukasz?

Skontaktuj się

Kanibalizacja treści

Adrian Pakulski
17 maja 2019
Kanibalizacja treści
17 maja 2019
Adrian Pakulski
AdrianPakulski

Kanibalizacja treści

0

Jeśli nie poświęciłeś wystarczająco dużo czasu na ułożenie architektury przed startem sklepu, albo nie zrobiłeś tego wcale, nie skonsultowałeś drzewa nawigacji z seo’wcem, to teraz czeka cię naprawdę dużo pracy. Dwa, a nawet trzy razy tyle, ile kosztowałoby cię przedwdrożeniowo, ale okej, nie będę krzyczał – stało się i czas sobie z tym problemem poradzić. W jaki sposób? O tym w dzisiejszym materiale.

Posłużę się przykładem forum dyskusyjnego (forum.optymalizacja.com), ale bez obaw – to bez znaczenia. Scenariusze, jakie będę przedstawiał są tożsame dla każdej strony – zarówno prostej wizytówki firmowej, jak i dużego serwisu contentowego i e-commerce’u.

Załóżmy, że jestem właścicielem forum.optymalizacja.com (pozdrawiam Kuba!) i chcę osiągnąć TOP 1 na frazę „skrypt SEO”. Jest z tym tylko jeden problem – jeszcze miesiąc temu forum.optymalizacja.com zajmowało na tę frazę pozycję 8. Dziś jest to pozycja 6, ale(!), co kluczowe:

miesiąc temu robot eksponował pod tą frazą na pozycji 8 taki URL: https://www.forum.optymalizacja.com/topic/265972-skrypty-katalogow-seo

a dzisiaj na 6 pozycji eksponuje taki: https://www.forum.optymalizacja.com/topic/196556-jaki-seo-skrypt

Dlaczego i co z tym zrobić? Oba URL’e rankują na tę frazę na zmianę. Dziś ten URL, jutro poprzedni i tak w kółko. Robot nie jest w stanie zdecydować się, który z adresów, która z podstron jest bardziej trafna dla użytkownika, bo mają podobną zawartość, objętość, zagęszczenie słów kluczowych, dlatego rotuje je między sobą. To, dlaczego dochodzi problem z kanibalizacją, tj. gdzie jeden URL „wyżera” inny może być też wypadkową samego linkowania wewnętrznego (w tym liczby linków wewnętrznych prowadzących do konkretnych URL’i i ich anchorów). To jednak zagadnienie na zupełnie osobny materiał.

Pojawia się w ogóle pytanie, dlaczego powinienem się tym martwić? W końcu, co za różnica, który URL jest eksponowany pod frazą „seo skrypt”, skoro moje forum i tak zajmuje satysfakcjonującą pozycję w TOP 10?

Gdyby przyjąć, że katalogi seo nie są w głównym nurcie zainteresowania użytkownika, który wpisał takie zapytanie do wyszukiwarki, to w tej chwili podejmuję decyzję, że wolałbym eksponować na frazę „seo skrypt” ten wątek ogólny: https://www.forum.optymalizacja.com/topic/196556-jaki-seo-skrypt

Problem jest tylko taki, że nie mam gwarancji, że nawet jeśli dzisiaj zwiększę zagęszczenie słów kluczowych w jednym z wybranych URL’i, to za miesiąc robot nie zacznie eksponować tego wątku o katalogach seo. A przecież obie te strony odpowiadają na zapytanie „seo skrypt” w różny sposób – pod względem semantycznym obie podstrony spełniają kryterium zapytania, ale dla użytkownika – dotykają zupełnie różnych zagadnień.

I istnieją zasadniczo dwa scenariusze poradzenia sobie z tym zagadnieniem:

1. Scenariusz złożony

Jeśli masz wystarczająco dużo czasu, zasobów, to byłoby najlepiej gdybyś podjął się optymalizacji zawartości treści obu podstron. Jedną z nich wzbogacasz o określone słowa kluczowe, drugą zubożasz (analizę powinieneś przeprowadzić kontekstowo – np. przez Surfer’a SEO). Dodatkowo jedną podstronę wzmacniasz linkowaniem wewnętrznym, a drugą wypinasz z architektury, odpinasz od niej linki wewnętrzne – chociaż częściowo i/lub możesz też zmanipulować anchor tekst linków wewnętrznych do obu wątków. Gdyby dołączyć do tego linkowanie zewnętrzne, to nie ma większych problemów ze zmianą pivotu, kierunku ekspozycji każdego z tych wątków pod inne słowa kluczowe. Myśl o tych dwóch URL’ach, jak o dwóch pociągach, które jadą po tym samym torowisku. Żeby każdy z nich zmienił kierunek jazdy, muszą wyraźnie się różnić, a na ich trasie wypadałoby postawić zwrotnicę… dobra! darujmy sobie to porównanie.

Pamiętaj tylko, że zanim weźmiesz się do pracy, wypadałoby wcześniej jeszcze sprawdzić, czy aby na pewno nie istnieją URL’e, które rywalizują o tę samą frazę. I co? Istnieją kolejne 2, razem to już 4. Żeby zmienić sposób ekspozycji tych URL’i na różne słowa kluczowe i trwale wyeliminować problem kanibalizacji, wcale nie będzie tak łatwo. Tzn. łatwo, ale to wymaga takich nakładów czasu, że w przypadku strony firmowej może i dasz sobie radę, ale kiedy na takie problemy natkniesz się w przypadku e-commerce, gdzie są dziesiątki różnych mechanik, zależności, a treści przybywa każdego dnia w sposób dynamiczny (nad tym też nie ma 100% kontroli), to ten scenariusz robi się tym bardziej złożony. A gdyby dodać to tego jeszcze user generated content – co jest charakterystyczne dla naszego przykładu, tj. przykładu forum dyskusyjnego, to scenariusz złożony wydaje się już absolutną abstrakcją.

Ale jest też scenariusz 2.

2. Scenariusz płytki

Skoro zbadaliśmy już, że o 1 frazę „seo skrypt” rywalizują 4 różne URL’e, to można zrobić teraz tak:

  1. Albo robimy przekierowania tych zawadzających nam trzech URL’i na ten jeden, który nas interesuje
  2. Albo robimy nie robimy przekierowań 301, ale usuwamy z indeksu te 3 zawadzające, rywalizujące (albo przez noindex follow, albo przez Search Console)

Scenariusz płytki też rzecz jasna nie jest bez wad, bo jak się domyślacie – tak czy inaczej, stracimy część ruchu. Bo nie trudno wyobrazić sobie, że te 3 URL’e, z których chcemy „pociągnąć” 301-kę albo usunąć je z indeksu, mają jakiś ruch. I przed zrealizowaniem jednego z tych scenariuszy trzeba byłoby zbadać, czy gra jest warta świeczki – tj., na co te pozostałe URL’e rankują i podjąć decyzję biznesową.

Oczywiście nie ma żadnych przeszkód, aby łączyć sobie ze sobą mechaniki kontekstowo, tj. posługiwać się zarówno przekierowaniami, noindexami, jak i optymalizacją contentu, backlinkiem, modyfikacją URL’i itd. Tym materiałem chciałem Wam zademonstrować, dlaczego ułożenie architektury strony, serwisu, sklepu jeszcze przed wpuszczeniem crawlera, to absolutna podstawa, a nie widzi mi się seow’ca.

Ocen ten artykuł

Ocen: Kanibalizacja treści

Oceń
Ocena 4.9/5 na podstawie 7 ocen
Adrian Pakulski
Właściciel / specjalista SEO
Specjalista SEO z 8-letnim doświadczeniem rynkowym, a od 2012 r. właściciel agencji paq-studio, linkbuilder i analityk SEO. Odpowiedzialny za opiekę merytoryczną małych, średnich i dużych marek w wyszukiwarce Google. Absolwent Politechniki Koszalińskiej i Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie na kierunku Marketing Internetowy.

Teksty które warto znać

12 listopada 2019
E-commerce jak zacząć?
Adrian Pakulski

E-commerce jak zacząć?

21 października 2019
Kluczowe momenty wideo w Google
Adrian Pakulski

Kluczowe momenty wideo w Google

Meta tagi – jak pisać?
Adrian Pakulski

Meta tagi – jak pisać?

25 września 2019
E-commerce to usługa a nie produkt
Adrian Pakulski

E-commerce to usługa a nie produkt

Wypis w WordPress
Adrian Pakulski

Wypis w WordPress

Certyfikat SSL a pozycjonowanie
Adrian Pakulski

Certyfikat SSL a pozycjonowanie

PAQ Studio na Facebooku