Yandex.Metrica
Zamknij
Menu Skontaktuj się
Ukrywanie zaplecza SEO w dwóch słowach. Czy robota Google interesuje IP twoich domen?
23 maja 2017
Adrian Pakulski
AdrianPakulski

Ukrywanie zaplecza SEO w dwóch słowach. Czy robota Google interesuje IP twoich domen?

0

Dywersyfikacja adresów IP zaplecza SEO ma znaczenie, ale nie w kontekście bezpieczeństwa, ale mocy, jaką przekazuje stronie docelowej. Wszystko jednak zależy od skali, bo jeśli swoje zaplecze jesteś w stanie policzyć na palcach obu rąk, to problem w zasadzie nie istnieje.

Czy zaplecze może stać na 1 hostingu współdzielonym?

Jeśli chcesz, możesz posłuchać tego artykułu w tle (audio)

 

Załóżmy scenariusz, że masz stronę docelową, która stoi na adresie IP:

11.11.111.111

Kupiłeś 1 hosting współdzielony o adresie IP:

55.55.555.555

Stawiasz na tym hostingu 20 serwisów zaplecza technicznego SEO i zaczynasz linkbuilding.

O ile pierwsze, drugie i trzecie zaplecze na tym samym adresie IP nie stanowi większej przeszkody w budowie pozycji, to im ich więcej, tym bardziej zdewaluowana wartość każdego kolejnego.

W praktyce oznacza to tylko tyle, że jeśli postawisz dziesiąty serwis na tym samym IP, to jedenasty będzie już na tyle nisko oceniony przez algorytm, że jego uruchomienie będzie słabo (jeśli w ogóle) odczuwalne w przebiegu całej kampanii.

Potwierdzeniem tej teorii mogą być np. subdomeny republika.pl, które idealnie skalowały się przy ilościach rzędu kilkunastu, kilkudziesięciu, ale po zagospodarowaniu 40-50, każda kolejna wydawała się w zasadzie nie wpływać już na budowę rankingu mimo że większość miała kilkuletnią historię, linki z DMOZ’a, Wikipedii i wielu innych trudno dostępnych dziś już źródeł.

Co ciekawe – 45. z rzędu zaplecze na .republika.pl linkujące do domeny A (do domeny A linkują 44 inne serwisy zapleczowe z .republika.pl) nie dawało już żadnych efektów, ale już wpięcie linków w to samo zaplecze, ale do domeny B, znów dobrze się skalowało.

Aha. Gdybyś miał wątpliwości, że problemem jest sama powtarzająca się subdomena, a nie IP, to uspokajam, że część zaplecza, które trzymam na innym darmowym aliasie one.pl na różnych IP ma się bardzo dobrze (różnica taka, że .republika.pl ma, miała swój host bez możliwości oddelegowania subdomeny pod swój serwer, a one.pl to typowy alias). To nie ten trop.

Za mało dowodów? Przyjrzyj się też pewnej prawidłowości – czołowe pozycje w Google osiągają domeny, które mają proporcje bliższe:

RD 50 BL 100 i IP 45

niż

RD 5 BL 2500 i IP 3

Liczba linków nie jest tak kluczowa, jak liczba domen referujących i co kluczowe – adresów IP. Analizę zrób na dużej próbce, kilkudziesięciu do 100 domen. Wróć na ten artykuł i wpisz do komentarza wniosek. Albo nie. Ja wynik i tak już znam.

Aha. Gdybym chciał knuć teorie spiskowe, to napisałbym, że powtarzające się adresy IP to jeden z najprostszych sygnałów dla Google, że profil linków jest co najmniej nienaturalny, bo w naturze takie przypadki się nie zdarzają. A nawet jeśli, to ile tych IP może się powtarzać? Kilka, kilkanaście, góra kilkadziesiąt przy kilku tysiącach BL, ale nie w proporcjach np. 40% do 70%.

Przyjmij za zasadę, że jeśli masz mieć 20 serwisów zaplecza technicznego na 1 IP, to lepiej gdyby było ich połowę, ale pod różnymi adresami. A jeśli masz wątpliwości, kup kilka sharedów, przepnij już istniejące zaplecze i poczekaj chwilę na wyniki. Będą adekwatne.

Ale różne IP nie chronią przed SQT

Pamiętaj tylko, że zakup hostingu SEO (IMO lepiej wydać $ na kilka współdzielonych niż 1 hosting SEO ze względu na otoczenie i uptime) nie chroni przed ewentualnym wejściem SQT na twoje zaplecze. Serwisy możesz stawiać na dowolnych hostingach, ukrywać je pod różnymi DNS’ami i Whois. Google ma dostęp do tak dużej bazy danych, jaką jest ich przeglądarka i dodatkowe usługi (Analytics, Gmail i inne), że jeśli zaplecze mają wyciąć, to i tak to zrobią.

Co prawda odkąd już nie ma Matta Cuttsa w Google, niechętnie się tym zajmują, ale bądź czujny.

Adrian Pakulski
Właściciel / specjalista SEO
Adrian Pakulski
Specjalista SEO z 8-letnim doświadczeniem rynkowym, a od 2012 r. właściciel agencji paq-studio, linkbuilder i analityk SEO. Odpowiedzialny za opiekę merytoryczną małych, średnich i dużych marek w wyszukiwarce Google. Absolwent Politechniki Koszalińskiej i Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie na kierunku Marketing Internetowy.

Teksty które warto znać

13 lipca 2018
Walka z “Booking’ami” w SERP’ach. Ile wytrzymasz?
Adrian Pakulski

Walka z “Booking’ami” w SERP’ach. Ile wytrzymasz?

8 czerwca 2018
Skąd wziąć opisy produktów do porównywarek? Bo przecież nie ze swojego sklepu
Adrian Pakulski

Skąd wziąć opisy produktów do porównywarek? Bo przecież nie ze swojego sklepu

1 czerwca 2018
Blog sklep internetowy
Adrian Pakulski

Blog sklep internetowy

25 maja 2018
“Pierwszeństwo treści”. Czy Google wie, kto jako pierwszy opublikował treści?
Adrian Pakulski

“Pierwszeństwo treści”. Czy Google wie, kto jako pierwszy opublikował treści?

14 maja 2018
Jak pozycjonować przy tak zmiennym algorytmie?
Adrian Pakulski

Jak pozycjonować przy tak zmiennym algorytmie?

20 kwietnia 2018
Jak odzyskać, usunąć dostęp do Search Console?
Adrian Pakulski

Jak odzyskać, usunąć dostęp do Search Console?

PAQ Studio na Facebooku